Nasza Galeria

Nasz Facebook

 
Miauhotel_Gdynia_Facebook

Współpraca

Miauhotel_Gdynia_weterynarz

 Miau Hotel Trójmiasto

 

KILKA SŁÓW O MNIE :)

 

Nawiedzona, mająca kota na punkcie kotów. Jestem miłośniczką zwierząt od zawsze. Od kiedy tylko sięgam pamięcią do domu znosiłam wszystkie zwierzęta: koty, psy, chomiki, myszy a nawet żaby. Nie wiem skąd ta moja pasja , chyba jest to efekt ogromnego potencjału opiekuńczego i chęci pomocy najmniejszym naszym braciom. Koty bezdomne szczególnie spędzają sen z moich powiek, martwię się gdy idzie zima że będą chorowały i marzły gdy idzie wiosna że znów pojawią się na świecie młode niechciane kocięta. Sama posiadam koty, psy legwana, szczury chomika i rybki.

 

 

 


Miau Hotel Sabina

 

 

Społeczeństwo w którym żyjemy nie do końca akceptuje koty w aglomeracjach miejskich. Ja jestem osobą która promuje sterylizację, adopcje kotów, odpowiednie traktowanie zwierząt. Jak najbardziej identyfikuję się z akcją Zerwijmy łańcuchy, sama mam ukochanego psa – suczkę Rumbę i dla niej oddaliśmy pół naszego ogrodu pod kojec, gdzie może całymi dniami biegać. Złe traktowanie zwierząt powoduje we mnie frustrację, złość, wywołuje łzy. Staram się żyć etycznie wobec zwierząt – protestuję przeciw hodowli kur w klatkach, przeciw tuczarniom, przeciw noszeniu futer i procederowi istnienia ferm lisów, fretek, nutrii, przeciw rozmnażaniu zwierząt w pseudo hodowlach, przeciwko handlowi zwierzętami na giełdach, rynkach. Zwierzęta czują tak jak ludzie – to nie przedmioty. Uważam, że zwierzęta które udomowiliśmy zasługują na szacunek, godność, oraz na najlepsze traktowanie. To samo tyczy się zwierząt z ulicy – nigdy nie przechodzę obojętnie gdy widzę psa czy kota w potrzebie.

 

 

 


 

 

 

Promuję adopcje zwierząt z Fundacji oraz ze Schronisk. Tak jak powiedziała modelka Joanna Krupa w akcji PETA: ZAWSZE ADOPTUJ, NIGDY NIE KUPUJ – podpisuję się pod tym hasłem obiema rękami. Ogromne miejsce w moim sercu zajmuje Fundacja Viva! i grupa: Pomorski Koci Dom Tymczasowy www.pkdt.pl, którego byłam wolontariuszką od 2009 r. Od zawsze w naszym domu gościły bezdomne koty, których wydałam przez ostatnie 8 lat do nowych domów stałych ok. 500 szt. Pragnę aby świat stał się rajem w którym ludzie i zwierzęta będą traktowani na równych prawach. Zawsze będę stała w pierwszym szeregu na manifestacjach, skandując: STOP PRZEMOCY WOBEC ZWIERZĄT! i oto również proszę Państwa – zawsze, gdy widzicie krzywdę wobec zwierzaka, nie bądźcie bierni – ALARMUJCIE, WZYWAJCIE POLICJĘ, STRAŻ MIEJSKĄ, INSPEKTORÓW OTOZ ANIMALS. Obojętność na krzywdę zwierząt to krew na naszych rękach, której nigdy nie zmyjemy.